Kaja maja dziękuję

Humoreska
Kaja maja ale dzisiaj masz cudowną wene,
Mogłabyś być moja matką i obdarzyć mnie tym genem,
Nie mam z pisania satysfakcji,
ale jak widzisz dałaś mi trochę inspiracji,
Inni pozbywają mnie samobójczych myśli,
Zamieniając to w realne plany które szybko przyszły,
Nie odejdą nigdy nie widzę sensu życia,
Jest to strasznie długa kara do odbycia,
Kaja maja szacunku do ciebie mam wiele,
Leoparda szanuje bo to moi przyjaciele,
Resztę do piachu, zakopać ich ciała,
Powiedz mi na chuj, skoro to kara za mała,
Poucinać im języki i połamać palce,
Za to ze poddają się w tej walce,
I za to ze ciągle myślisz ze racje tu masz,
Otworze trumnę i porozmawiamy twarzą w twarz,
Dając minusy przyznajecie mi rację,
Mam gdzieś waszą opinię, zafunduję wam kastrację
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
o jakiej walce piszesz i dlaczego chcesz mi łamać palce czym będę stukać w klawiaturę i jakąś jeszcze kastrację chcesz mi zafundować a to ciekawe
P
Czas na wizytę w Poradni Zdrowia Psychicznego! Nalegam!
K
kaja-maja 7 lat temu
też czasmi nie ta matka co urodzi a ta co obce wychowa ,często ma więcej pocieszenia niż z własnego dziecka i choć to nie te same geny,ale w genach jest coś takiego jak miłość i wdzięczność,której to nie umiemy okazać najbliższym,to niczym poświęcenie w większości jest w kur,,,(s)ie dobrej złotówki bez złotych groszy,które są jałmużną na nie wydanie owocu w miłości w:):):)
K
kaja-maja 7 lat temu
i nie dziękuj,lecz słowo twórz,Nowe Słowo na lepsze jutro,a błazny schowają się sami,aż Hospicja na własnej skórze poczują w:)
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie