Walc

Miłosne
Zanim się zestarzejesz,
Zanim jedwabie stracą swój blask,
Proszę Cię o jedno,
Zatańcz ze mną ostatni raz.

Niepotrzebne Ci będą szykowne suknie,
Zbyteczne staną się guściki i gusta.
Liczyć się będzie tylko Twoje serce
I czerwone usta.

Zdejmiesz szykowne szpilki,
Perłowy naszyjnik odrzucisz w kąt.
By oddać się rytmie muzyki,
Nutom płynącym stamtąd i stąd.

Zapomnisz o pięknej fryzurze-
Pamięć Ci zamgli jesienny walc.
Ofiarujesz mi największy dar-
Swe oczy szare jak kwarc.

Utoniesz w moich ramionach,
Jak tonie się w miłości.
Razem, staniemy się jednością.
Bez skazy; bez żalu; bez złości.

Przetańczymy całą noc,
Słysząc bicie własnych serc.
A rozdzielimy się dopiero wtedy,
Gdy "Amen" Stwórca zechce rzec.
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
jak muzykę się czuje
tak namiętność
w której się płynie
w zakochaniu
nawet na boso
bo lekkość unosi
a nie w tańcu jak życiu
się męczy w:):)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie