Buty

Każdą ścieżkę w życiu moim znaczy ślad.
Każdy czyn swój odcisk buta w myślach ma.
I chodź czasem gubię drogę, wracam tam,
Tam gdzie odcisk znaczył wnet przebytą dal.

Nieraz odcisk bolał, nieraz tarcie pięt,
Kiedy szedłem twardo wraz z zapartym tchem.
Droga kręta i kamienna, usypana jak Bóg chce,
Ale buty uchroniły nogi me.

Takich butów nie uszyje żaden szewc,
Bo co w butach swych przeszedłem ja sam wiem.
Ciągle pastę wcieram delikatnie weń,
Choć nie raz obtarły w życiu pięty me.

Jak daleko jeszcze nogi mnie poniosą,
Nim przystanę i odpoczną buty me?
Ile biegów jeszcze przyszło zaliczyć,
I spacerów co powoli niszczą je?
0
21 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 10 lat temu
zazyczaj buty kupuje się do nogi a powinno nogę do buta by odcisków nie mieć i w nich przemierzyć Świat w:):)
Kiedyś Wiśnia śpiewał o filiżance, tu ktoś o kubku pisał, teraz o butach. Tematyka nieudana chyba nawet dla fetyszystów ;)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie