Anonimowego portret

Egzystencjalne
Nazywam się...?
Jestem...?
Możesz tam codziennie wpisać co zechcesz
Stanąć na środku spojrzeć w oczy gremium
Codzienne spotkania anonimowych, lękow
Ci przed Tobą, Ci w twojej głowie
Gdy zastyga Ci słonce w klatce wspomnien
Nazywalem się...?
Byłem...?
Epitafium takie jak przeżyłeś
W tych codziennych spotakniach anonimowych
Alkoholików,narkomanów, gwiazdozbiorów prochowy
Stajesz się, będziesz, byłeś
Miałem całe życie? Miałem tylko chwilę.
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie