Podcinasz...

O śmierci
Podcinasz…
krew płynie, niczym łza po policzku
krople kapią
nie ranią już
dają tylko ulgę
twe serce już wie
będziesz wolny

Krew z dłoni spływa, chcę spłynąć wraz z nią
wsiąka w ziemię, znika
jak zjawa w szarej mglę
ja też, chcę zasnąć
zniknąć wraz z nią.
podaruj mi śmierć
jeżeli o nic innego nie winem prosić
Chcę tylko żyć
nie istnieć
proszę…
zabierz ze mnie to.
(śmiech) – Jakie to wszystko sugestywne
2
41 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
Nie podcinaj...nigdy! Wyrzuć wielokropki.
Zostawiłem tylko w dwóch wersach w których wydaje mi się że lepiej by było aby zostały, a tak na marginesie mógłbyś wytłumaczyć dlaczego? Abym pamiętał na przyszłość.
X
Xxy 8 lat temu
Chcesz zasnąć czy chcesz żyć?
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie