Biały diament

Nocne niebo
i on
tak delikatnie tchniący jaśniejącą powłoką
tam wśród posługujących mu gwiazd
na bezbrzeżnym jeziorze ciemnych niebios
wspaniały kryształ, o nieskazitelności swej anielskiej formy
wskazuje mi drogę
którą podąże
jest niczym książe.

W samotności wpatruję się nań ...
proszę...
zabierz mnie stąd
w obłokach chmur tonę
nie czuję nic
Ach ma duszo
Nareszcie.
4
61 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielobarwna 9 lat temu
Tylko nie pasuje mi ,,W samotności wpatruję się nań ... ''- chodzi o wyraz nań.
Ewa Hulak 9 lat temu
....wskazuje mi drogę, będę podążał jak książę wypatrując samotnie.....
albo inaczej , jest tu poezja dobra........pozdrawiam...
K
kaja-maja 9 lat temu
jak słoneczny księżyc
diament ma
tak lustro
ty i ja w:)
ciezjem 9 lat temu
Dehnel kiedyś mnie zapytał: A pani to w spożywczym mówi: Połóż me okulary na mym biurku? Albo, lepiej, Złoż swe całunki na ustach mych źrałych?
Ponieważ Dehnel o poezji wie więcej ode mnie to przekazuję te słowa ku głębokiej refleksji.
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie