Biała powłoka
Swą wspaniałą białą powłoką, rozświetla ciemnie niebo
w odbiciu lśniącej wody, ujrzałem jego odzwierciedlenie
wskazuję mi nocą drogę, która podąże
a w nocnym niebie, jest niczym książę
to on...
wspaniały i przejrzysty
cudowny księżyc.
w odbiciu lśniącej wody, ujrzałem jego odzwierciedlenie
wskazuję mi nocą drogę, która podąże
a w nocnym niebie, jest niczym książę
to on...
wspaniały i przejrzysty
cudowny księżyc.
w lśniącej wodzie widzę jego odzwierciedlenie
wskazuję mi drogę którą podążam
a na nocnym niebie jest niczym książę
on...
wspaniały i przejrzysty
cudowny księżyc
Ja piszę wiersze bez użycia interpunkcji i wielkich liter, dlatego w komentarzu pominęłam te formy.
Co do ,, swe. Jest archaizmem. Rzadko już używane. Ale masz już dwa polubienia tekstu na fb, więc być może taki styl jest już ceniony.
,, ujrzałem go - zamieniłam na ,, widzę, celem zachowania czasu teraźniejszego w całym tekście.
Pełnia księżyca, peel, być może lunatyk, prowadzony księżycowym światłem. Magia trwa. Podoba mi się.
Ładny wiersz.