Szmaragdowy płomyk

Tęsknota
Po zbyt pochopnie przeżytym
dniu zasypiam, zostawiając
senne krople ciszy.
Zanurzam się
pośród bezsennych myśli,
pośród przemyconych gwiazd,
z którymi współgra
moje światło,
gdzie tli się szmaragdowy płomyk
pragnienia.

Ściskając w sercu nadzieję,
troszcząc się o własną miłość,
odbywamy tę pobożną wędrówkę
w stronę cienia; tam,
gdzie jarzą się twoje
przesycone oczy, wyuzdana obcość.

Nie smakuje mi dzisiejszy księżyc,
nie umiem obudzić
nieprzespanego płomienia.
Zamykam za sobą szczelnie
przerwę w autobiografii,
oddaję ci szczęście, które przysiągłeś.

Zielone palce zostawiają
muśnięcia na wyobraźni,
na słowach wolności,
co wymknęły się moim ustom,
zdradzonym na wstępie.

Rozkochana do nienawiści
w szmaragdowym sercu,
w popielatej duszy - myślę
zbyt często, aby uśmierzyć pieszczotę,
spopielić dotyk.

Podajesz na tacy wysłużony bezczas;
szukam drogi pośród pustkowi,
ścieżki, która zawiedzie nas
nad drugą stronę szczęścia.

Odnajdź we mnie swój raj,
odszukaj przedsionek piekła.
Zaczekam na ciebie
tam, gdzie spotkałeś żal,
książkę z przerwaną lekturą.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
Odnajdź we mnie swój raj,
odszukaj przedsionek piekła.
Zaczekam na ciebie
tam, gdzie razem dopiszemy
ciąg dalszy naszej książki
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie