Dwa obozy

Świat
Czuję się jakby nieswojo
pośród samych swoich
dwa obozy stoją
nad przepaścią paranoi

Dziwna ta Ojczyzna
złożona z marszy i barykad
naród ogarnia wścieklizna
Kaczyńskiego i Michnika

Oko wciąż za oko
Polak Polakowi wilkiem
Nienawiść zmierza wysoko
żmudnym własnym wysiłkiem

Patrz dobrotliwy Boże
na zwaśniony ludek
otwarte w kieszeni noże
skrusz pojednania cudem
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie