Ławica

Pod powierzchnią błękitów ruchomych
tuż przy wierzchu lub na dnie- kotwicą
tam gdzie piach jest i woda i glony
płyną życia w pospiesznych ławicach

Ni to rybom podobne, ni płazom
zwykłe, szare lub skromnie błyszczące
roztańczone, wzniesione władzą
i te- za rojem płynące

W zagrożeniu w głąb stada dążące,
znów bezpieczne- wypłynąć chcą na wierzch
jakąś falą dźwigane bez końca:
młode, stare, silne i słabe

Złotą siecią odwiecznie łowione
nędzną karmą co dzień dokarmiane
niesłyszalne- gasnące ze słowem
w swym milczeniu dla świata nieznane

I te znane co kursy nadają,
co prowadzą w przepaści przepastne
- te z innymi także znikają
zaplątane w sieci własne

Pożerają się czasem na wzajem
- silny żywi się nędzą słabego,
lecz tu także się cuda zdarzają:
czasem słaby pożera silnego

Nie trzeba się godzić z kursem obranym
choć łatwo wśród tłumu tumanów się płynie,
nie trzeba być w silne mięśnie ubranym
by być wśród ławic rekinem!
3
107 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
może złowisz syrenę w tą sieć?
J
Jurko.B 13 lat temu
Nie wydaje mnie się:)
gizela1 13 lat temu
a zresztą po co ci syrena?
J
Jurko.B 13 lat temu
mnie tam ona na nic, ja ryb nie lubię
gizela1 13 lat temu
ale ładnie śpiewa
J
Jurko.B 13 lat temu
niejeden się na takim śpiewie przejechał- na tamten świat i nogami do przodu. Dziękuję, nie skorzystam:)
pańcia 13 lat temu
Ni to rybOM podobne, ni płazOM. Pozdr.
copelza 13 lat temu
pańcia ma absolutną rację. jak dla mnie za dużo inwersji, ale dobra rytmika i całkiem płynne.
J
Jurko.B 13 lat temu
Dziękuję za podpowiedź:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie