Sto uczuć w pustej butelce

O przyjaźni
Gdy cie nie znałem w pustce się dąsałem;

gdy cie nie znałem w życiu się grzebałem;

gdy cie nie znałem życie w los szczęścia rzucałem.



Jak cie na przerwach widywałem w ogóle się tym nie przejmowałem;

jak cie mijałem w twe oczy nie patrzałem;

jak z tobą twarzą w twarz stawałem to się nic nawet nie odezwałem.



Przez ten cały czas mętlik w głowie miałem i o nauce myślałem;

przez ten cały czas siatkówką się interesowałem

przez ten cały czas o reputacje się starałem.



Dzięki twojej interwencji cię poznałem to drugą szanse dostałem;

dzięki twojej rozmowności pierwszą rozmowę nawiązałem;

dzięki twojej skromności kolegą zostałem.



Teraz gdy cie na przerwach spaceruje z przyjemnością cię wypatruje;

teraz gdy cie widuje z przyjemnością w twe oczy się rozpatruje;

teraz gdy cie na przerwach widuje z chęcią rozmowę nawiązuje.



W tej chwili za czasem się nie rozpatruje po ciebie mam w głowie.

w tej chwili prócz siatką się interesować wolę z tobą na mieście balować;

w tej chwili mną się nie zajmuje bo twe zdrowie mnie bardziej interesuje.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie