Przemijanie

Egzystencjalne
Dzień za dniem mija
Oddech podąża za chwilą
Bilans bolesnych strat
Każdego dnia budzę się
Kropla goryczy przepełnia czarę
Wychylam puchar krztusząc się
Naważone piwo kwaśny ma smak
Zaścielone łóżko wytchnienia nie daje
Dźwięk dzwonka rozprasza marzenia
Rzeczywistość odciska swe bolesne piętno
Zgorzkniała zmierzam ku końcowi dnia
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ewa Hulak 10 lat temu
tak fajny
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie