Rockefellerze:

Świat
Złupiłeś swą przynależność narodową
zmarnowałeś eony wiatru i wody

pragnienie mordu zgasiłeś
trzema łyżeczkami niepokoju

Podzieliłeś nas na parcele
wykonane w stylu art deco

staliśmy się dekoracyjni
jak rokokowy gzyms

krańcem świata tego
ustaliłeś fryz

Ochroniłeś nas przed
pożarem emocji attyką

Podtrzymałeś na duchu
solidną kroksztyną

Twórcy lepszego jutra
dzielą bochen życia

Zjadając kromki czułości
umieszczając je w sigillatach

Skazując typariuszem ludzi na mękę
zadając ból, zazdrość i cierpienie

bo nic nie boli tak jak życie
gdy wszystko z góry ustalone. . .
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie