Pobledło?

Pobledło najdrobniejsze oblicze
gwiezdnego srebra
rozbijając się
w jedności
wszystkiego

Nasze słońca przywarły
z siłą jakiej mądrość
nie ideaowała . .

Śnieżnie przykrywając
ambrozje
apatii przyzwyczajenie
zamarza

Wiesz?

Nawet mi dobrze
czując ten chłód

Skąd to Absurd !
Za łatwo z tym mrozem

Zszedłem więc do kotłowni
w ciepłych kapciach
Rozpalając w piecu serca
dokładając po trosze-
Kochania

Teraz rozgrzewa . .
Roznamiętnia
rzekłbym
Pogania !
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie