Nad Manarolą

Melancholia
W Manaroli we Włoszech
jest grota olbrzyma
a w niej tkwią
stalagmity i stalaktyty
czas odmierza spływająca
po nich woda spadająca
w podziemne jezioro

Bywają w nas płonne chwile
okrutne niczym wojna
Kiedy łza przeciska się
przez powieki niby słowa
ostre jak katana
przez zamknięte wargi

Pozostawiają
stygmaty i rany
Pozostawiają
wspomnienia i blizny

Te morza wypełnione słowami
oceany pełne melodii
wiatr uczuć i myśli
sztormy gniewu
i obojętności fale
przelane na suchą
zapomnienia plaże
uderzające o twardą
cielesną skałę.

Nad głową astrolabium
Laska Jakuba
rumby na kompasie
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 12 lat temu
twardą fizyczną cielesną...trochę za dużo, reszta ok
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie