Idea

O życiu
Jak mgły dym do gwiazd
wtapiam się w pewne namiętności

Jak mgły dym do gwiazd
spojrzenie dostrzeżesz- później odwyk

Jak pasożyt pospolity wchodzę w trzewia
pałaszuję jelita i w mózgu światłem przyświecam

Niczym melodia o alei marzeń
jestem chwilę- by zniknąć z widoku

Powracam przebłyskiem wspomnień
szybko sprintem w popłochu

Jedna idea, jak gra na organach
pełna uniesień i upadków na kość ogonową . . .
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
dobrze napisane...;/
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie