Dziedzina fantazji

Dziedziną fantazji ślepą
wystartowałem rakiety-
fikacyjną metodę telekinezy
bez analizy poznawczej
obłąkanym zmysłem zabijania

i konwusyjnej ekstazy zwłok
na tapacie strażackiej
bójstwo schiz i obłuczeń imperatywu
mężnie gaszącej kłąb uranu- cieczy
bez pozwolenia rozsądności
wielkiego geniuszu

Przepowiednią poprowadziły
(a może zakłamaną?)
stado syntez homo-chimer
od mszalnego rytuału
ustalając schemat
matematyczną odrębnością
zajmującą po-pędem . . .

Walką wsiąkaną w jałową glebę
i odbierania anteną sterczącą
drapiącą chmury gniazem spostrzegania
Przez OLCHI-TYT-KON robotni
cyborząc siecią zasięgu
odebrał wyszukane impulsy
na radarze sondy
i fluidów o przekonaniu
iż zadumą oblężnictwa
płaszcz spadochronu unosi
widzialne równania ...
saperskie


OL- Olbrzymia
CHI- Chimera
TYT-tytanowej
KON-Konstrukcji
2
22 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jimmy 14 lat temu
i co z tego, że słaba to była groteska ...?Jimmy:Ciekawe tylko czy za pomocą skojarzeń wyciągnąłeś jakieś wnioski, które doprowadzą cię do tego jak widzę świat...chociaż w małym stopniu czy dojdziesz do psychoanalizy zawartej w tym wierszu który określiłeś sentencjonalnie słabym albo czy zobaczyłeś fantastyczny świat? tak ten z książek.... albo apokalipsę? współczesne zdobycze technologii ? naukę w różnych dziedzinach: bilogicznej, matematycznej, fizycznej, geologicznej, astrologicznej, astronautyki. może to być chaos ale zapytaj siebie czy takie nie jest dzisiajszy świat?... stwarzam sam swych bohaterów, kreuje instynkty, charaktery i ujawniam przede wszystkim chowając interpretacje w symbolach że nie ma terroryzmu ... jest tylko Amerykańska propaganda za której to sprawą wiesz co się stało? 11 września Atak rządu amerykańskiego na Wieże ... to znasz i wiesz byłeś świadkiem ale czy zastanowiłeś się jaka jest prawda? nieee..... jaki jest sens twojej poezji ? zabawić ... sprawić rozrywkę na wieczór ? czy być zapamiętanym jako nieogarnięty umysł, nawet jako dziwak, może być i jako mózg wariata na scenie ... co zechcesz taki jestem nieskończony tak samo jak moje wiersze .... bo jest nieskończenie wiele interpretacji .... wiele płaszczyzn ....kilka wymiarów wszechświata, kilka myśli wyłapanych od innych ludzi ...którzy w tym samym czasie kiedy ja tworzyłem myśleli o świecie .... xD ale jest słaby .... tak słaby jest wiem ..;/
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie