Cóż z tego wyniknie?

Melancholia
Mogę być kochanym,
jak dziecko w szczęśliwej rodzinie.
Mogę dawać miłość usilnie,
jak Kupidyn strzałą dziewczynie.
Mogę też pod mostem tańczyć
jak artyści warszawscy
i zacząć bawić się
od zmierzchu by skończyć o świcie.
Mogę być także krzywdzonym,
przez nieczułych ślepych ludzi.
lub być z kolei krzywdzicielem
i ranić ich jak oni mnie.
Tylko cóż z tego wyniknie ???
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie