Artyzm ... bez Ciebie

Tęsknota
Byłem tym Zygmuntem
o skamieniałej apatii
z wyciągniętym szczudłem
co zastygł poszukując bratni

nie myśli atakować
nikogo nie broni- obserwuje stale
stoi jedną nogą nad przepaścią
upadłych marzeń

skamieniały sercem
jedną pozą- sięga w głębie
o szacie szczerozłotej
gdzie siadają co dzień gołębie

A nawet byłem malarzem
co dorastał- Nad Niemnem
nie dostrzegał ideału wstęgi
gdy dzięcieliny pałały . . .

doprowadził do upadku
opuszczając majątek i wieś
Nimfę drzewną co nuci pieśń
zostawił samą pośród drzew

Zamknął drzwi percepcji
spoglądaniem tylko żył
chciał innym być
niż był . . .

I być mogę wieszczem
co pisał o miłości błędzie
lecz z perspektywy moralnej czasu
jestem niepełnosprawnym dzieckiem

co uśmiecha się przez ból
by pomocną dłoń wyciągnąć
zaopiekować się
by wstać mógł . . .
2
61 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 14 lat temu
dzięcieliny pały no to mnie zabiło ! :D
Jimmy 14 lat temu
z Pana Tadeusza a tam był opisywany krajobraz Polesia Litewskiego który leży Nad Niemnem A czytałeś tą lekturę tam był Zygmunt malarz ... który opuścił Justynę ...
Presumpcja 14 lat temu
Tak ? Wiesz, trochę czytałam dzięcielina pała w wypadku Pana Tadeusza oznaczała pałanie rumieńcem, pałanie. Jeśli już to dzięcieliny pałały, a Twojej odmiany chyba dotąd literatura nie znała, taka nowoczesna pała :D
Jimmy 14 lat temu
tylko że wiesz ... mi chodziło o kończynę .... heh
artpla 14 lat temu
czytam i widzę - dzięki
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie