Dzień

Tęsknota
Dzień

Dni spędzone na podwórku
Wśród przyjaciół i zabawy
Przesiadywanie na murku
Poranki bez szlug i kawy

Dni leciały  niczym lata
A rok mijał niczym dni
Wyjazdy każdego lata
W mej pamięci wciąż to tkwi

Minęło i nie ma bata
Nie powrócą tamte dni
Teraz twarz moja kudłata
Starość  przypomina mi

Zginęły młodość i wiara
Lecz wciąż jest to w mojej krwi
A gdy słyszę "wchodź w dorosłość"
Momentalnie marszczę brwi.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie