Poezja

Eposy felietony,

marnej prozy wzory,

bo przecież poezja nie zna granic,

nie będą jej zasady mamić,

Ona jak wolna panna,

sama treść wybiera,

lecz nie szuka kawalera,

wciąż wolna płynie,
w odmety ludzkiej duszy,

wybiera to czego jeszcze nie było,

coś co serce i umysł poruszy,

dzięki niej tyle smutku ubyło,

przez pióro ostre tnące,

ulżyj i mi w męce,

daj wylać na papier to co boli,

bym mógł bez zbędnej krwi,

cieszyć się Tobą do woli...
3
57 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

SrokerS 13 lat temu
... za duże odstępy między wersami... mniej używania entera się kłania... a tak poza tym ok :)
J
Jarel 13 lat temu
To mój pierwszy...wiersz? i jeszcze nie umiem dobrze dodawać :)
copelza 13 lat temu
co to są odmety? enteroza straszna, nie szkoda ci palca? jeszcze kilka pospolitych błędów, ale chce mi się spać. ta próba nieudana, kombinuj dalej.
K
kaja-maja 13 lat temu
Eposy felietony/marnej prozy wzory/daj wylać na papier to co boli,/w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie