Wiśnie...
Ach te wiśnie... wiśnie, wiśnie, ach....
czy ja mogę prosić Panią do tańca?
wiśniowe okna i z wiśni dach
wiśniowego Pani ujmij posłańca....
Wiśniowe oczy, serce wiśniowe
myśli czerwone soczyste
pląsają, wirują w sukience wiśniowej
jakie to wszystko jest
oczywiste....
czy ja mogę prosić Panią do tańca?
wiśniowe okna i z wiśni dach
wiśniowego Pani ujmij posłańca....
Wiśniowe oczy, serce wiśniowe
myśli czerwone soczyste
pląsają, wirują w sukience wiśniowej
jakie to wszystko jest
oczywiste....