Ojcze...

O życiu
mydłem zrywam nockę
z twarzy
Trwożę, co się dzisiaj
zdarzy
jaki pomysł na mnie
masz
Ojcze nasz, Ojcze nasz..

mętnie trafiam brzegu
kawy
nie potrzeba więcej
strawy
chude dłonie tulą
twarz
Ojcze nasz, Ojcze nasz..

mam na imie, mam
nazwisko
to do życia nie jst
wszystko
trza miec jeszcze jakiś
staż
Ojcze nasz, ojcze nasz...
7
57 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

malgosia 14 lat temu
nie jesteśmy sami, tylko co dalej? dobre...
JKZ007 14 lat temu
mętnie trafiam brzegukawy- to nie pasuje do tego rym gramatyczny kawy-strawy. Wyrzuć na przed imię.Literówka jest. Poza tym ciekawie się zapowiada, ale brakuje mocniejszej puenty:) Pozdrawiam
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie