Znów zapytuję...

Znów zapytuję ciemności
patrzę skulony
w mgły sczerniałe
w krzyczące rozstaje

Uważam niebyty
zginione a trwałe
i wierzę w sny i przedświty
w wyspy : Crozet i Kerguelen
w odmętach oceanu zapodziałe

Coś kończy w westchnieniach
i boli w wspomnieniach
bardzo drży i zimni

Coś jest złego przy mnie !
10
51 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie