Wołanie z nieba

Słyszę zamkniętą ciemność
Krzyczy, woła przerażona
Z zimnego wklęsłego nieba
Prosi o ratunek, może płacze
Coraz głośniej, głośniej, mroczniej

Uciekam przed tym
Chowam się, zamykam na zawsze
W okragłym bunkrze
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie