Podróż zaśnięta

Chodzę po cichym mieście
Szeptem wołam chcę wyjść
Potem idę w ciemności
W lekkie wirujące mgły

Tam uciszam zamieci
Jednostajny bieg spraw
W niekończącej się sieci
Dusze się chwytam krtań

I niezwykle spokojnie
Cieszę się białym dniem
Gdzie są myśli me wolne
Gdzie opalam się snem
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie