Po nocy (4)
•
Falują zmiany
Krzyczą , zgniecione, rozcięte
Ciskają w lustra zaklęcia kręte
Krwawią za blado
I cierpią w zamrok zlękniony
Po obudzeniu wchodzisz na zamknięty balkon by celebrować mszę świtu zimnego
Lśniąco niezapomnianego
Krzyczą , zgniecione, rozcięte
Ciskają w lustra zaklęcia kręte
Krwawią za blado
I cierpią w zamrok zlękniony
Po obudzeniu wchodzisz na zamknięty balkon by celebrować mszę świtu zimnego
Lśniąco niezapomnianego