Nic
Mgła istna przedziela wzgórza
wpływasz w nią biała a wracasz cicha
patrzysz w spełnienia
jak w dzikie róże
ogarniasz nicość
Za gajem świętym zabawne palce
i jutro czyste w bagnistym niebie
nie wszystko płonie i tańczy jasno
Nic gniewnej siebie
wpływasz w nią biała a wracasz cicha
patrzysz w spełnienia
jak w dzikie róże
ogarniasz nicość
Za gajem świętym zabawne palce
i jutro czyste w bagnistym niebie
nie wszystko płonie i tańczy jasno
Nic gniewnej siebie