Kar.
•
Grzbietem zimnego czasu
po krawędzi lodowego
piekła
W sen śnień
ograbiona wieczność
i dach świtu zimny
nie zaczeka na nich
w krwi zamarzłej
innej
i uczucie dali
i zapływa
ciemność
oni się
oddalą
na zawsze
w odmienność
po krawędzi lodowego
piekła
W sen śnień
ograbiona wieczność
i dach świtu zimny
nie zaczeka na nich
w krwi zamarzłej
innej
i uczucie dali
i zapływa
ciemność
oni się
oddalą
na zawsze
w odmienność