„W malinach”

Miłosne
Jak pięknie jest latem
gdy obok jest miłość,
gdy czujesz na ustach jej dłonie.

W jej oczu błękicie
ujrzałeś sens życia,
a głowę oparłeś na łonie.

Przytulasz do siebie
gdzieś w krzaku malin
i słyszysz…? Zaklęty dzwon bije.

To serce wylicza
miłości godziny
w malinach…… Gdzie szczęście twe żyje.

Warszawa 13.09.1979r.
6
72 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
ja inwersji nie lubię, ale ich aż tak bardzo nie potępiam. zdanie / przytulasz do siebie gdzieś w krzaku maliny / jest źle skonstruowane, bo wyraźnie chodzi tu o przytulanie malin. wystarczy zamiast maliny napisać malin:)
annabell123 14 lat temu
Oprzyj głowę na mem łonie... Dobra ale co to jest memłon? O rany... I te zaimki z wielkiej litery. Słuchaj mike17, on ma pojęcie o poezji jak plemię z pogranicza Mamambutu o teorii czarnych dziur w kosmosie. Powodzenia.
DARTANIAN 110 14 lat temu
Bardzo ładny i melodyjny, jak piosenka i to też bardzo ładna. Pozdrawiam.
J
Jacek Czajka 14 lat temu
Dziękuję za miłe i ciepłe słowa i za te mniej ciepłe także.Uwagi wziąłem do serca i naniosłem poprawki. Serdecznie pozdrawiam:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie