Niedźwiedź i świstak

Dla dzieci
Pod limbą wśród chłodu
siadł niedźwiedź i płacze.
Za dużo zjadł miodu
i bolą siekacze.

Zlitował się nad nim
pan świstak-dentysta,
wyleczył mu zęby,
policzył dwa trzysta.

A potem na koniec
gdy żegnał niedźwiedzia,
to podał mu łapę
i tak mu powiedział:

"Przyrzeknij solennie,
ty wielki osiłku
myć zęby codziennie
po każdym posiłku"


Warszawa 13.09.2011
6
61 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
Świetny wierszyk a początek znakomity:-)
JKZ007 14 lat temu
Jestem fanem trywialnych wierszyków z humorem:)
J
Jacek Czajka 14 lat temu
Super, że Wam się podoba. Bardzo dziękuję za miłe komentarze i serdecznie pozdrawiam:)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie