Do ust Twych

Miłosne
Byliśmy daleko, gdzie zboża obfite,
gdzie słońce zza chmur nam świeciło.
Byliśmy gdzie dachy strzechami pokryte,
gdzie czas nam upływał tak miło.

I czułem, że żyję gdy przestrzeń widziałem,
jeziora błękitem barwione.
I czułem, że żyję gdy obok Cię miałem,
Twe palce z moimi splecione.

A teraz już jesień i serce mi pęknie,
bo jestem samotny i pusty.
A teraz ja czekam na lato i tęsknię,
do lasu, do wody do ust Twych...


Warszawa 8.09.1979r.
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 14 lat temu
oooo jaki wiekowy wierszyk :)
J
Jacek Czajka 14 lat temu
Wtedy byłem prawie w Twoim wieku, Młoda. Piękne czasy...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie