Spokój

O szczęściu
kiedy zniknie codzienność
zahukana w pogoni za obfitym stołem
z czoła zrzucisz krzywą koronę
nałożoną bo tak wypadało
bo inaczej nie można

usłyszysz dźwięki
unisono będą bębnić w kroplach deszczu
gubić się w szumie liści
grać na parapecie
nieśpiesznie spadać
rozmywając tu i teraz

i ciężką ziemię nasiąkniętą potem
zamieniać w chłodne kostki lodu
w lekkich ramionach
które uniosą się same
jak skrzydła do lotu
poczujesz siebie

wszystko co zapomniane
budzi niepotrzebne obawy
ważne żeby znów to pokochać
19
197 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
ładnie
PCP Go 13 lat temu
ładnie i już
K
kaja-maja 13 lat temu
wszystko co zapomniane
budzi niepotrzebne obawy
ważne żeby znów to pokochać '...w:)
copelza 13 lat temu
:) dzisiaj powiało poezją jesieni:)
Beatrice 13 lat temu
fakt, klimatycznie, pozdrawiam :-)
JKZ007 13 lat temu
jasne,że krzywa:)
takietam 13 lat temu
wywal ostatnie trzy wersy jak dla mnie i będzie git
JKZ007 13 lat temu
Takie tam -chyba wreszcie masz rację, ale jeszcze pomyślę heh:) pozdrawiam
Bea 13 lat temu
a dla mnie te trzy ostatnie wersy to esencja utworu:)))
pozdrawiam:)
spiro136 13 lat temu
Cóż mogę rzec...chylę czoła Twoim utworom...amen:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie