Pstrykanie – pszczeli proyekt stolyca.

O życiu
Budzi się podnosząc świtające powieki,
krzywy olbrzym znad szarej, wijącej się rzeki.
Pierwsze pojawią się w słońcu wysokie ule.
Wyrastają ze środka jak palce nieczułe.
Inżynierska kakofonia ze szkła i stali,
a jeden z piaskowca - podarunek moskali.

Wokół nich krążą pszczoły, zwiększając obroty.
Pszczoły zawsze tak robią, choć nie wiedzą o tym.
Potem bezmyślnie żądlą we wściekłym ataku,
nie wiedząc ,że zginą i że pójdą do piachu.
Wiesz, że pszczeli rój codziennie miasto przenika,
pijesz kawę i palcami pierwszy raz pstrykasz.

Dzisiaj pod białym domem, we wsiowej okolicy,
zebrały się roje, każdy coś innego bzyczy.
Specjalna ekspozycja będzie dla królowych,
dziś przyjmą na nowicjat trutni do alkowy.
Celebryci są również z radością witani,
podkreślą wizerunek każdej wielkiej pani.

Dziwne, wszystko dzieje się z pszczelą aprobatą,
bzykaniem przytakują, klaszczą własnym katom.
Żyją dalej w niewiedzy, krążąc bezustannie,
byle słodki miód zbierać, ze śpiewem w hosannie.
Smutny widok przebiega ciarkami przez ciało,
pstrykasz, jeszcze spojrzysz co z miasta zostało.

W oblepionej ciężkim woskiem ramie z kamienic
Szwedzkiej i Stalowej w ceglastej barwie ziemi,
pełno jest cwaniaków . To właśnie resztki miasta
jak gówno przyklejone do tłustego plastra.
Tu jednak nie dochodzi zgiełk wielkiego roju.
Siądziesz, wypijesz piwo i pstrykniesz w spokoju.

Kiedy zmierzch zmienia widok w ponure kontury,
pszczoły kładą się spać, zastępują je szczury.
Na ulice wychodzą pokraczne dziwadła,
jakby ktoś się wyrzygał na dzieła Picassa.
Nie chciałeś być pszczołą, a tym bardziej żyć w ziemi.
Będziesz dalej pstrykał, z nadzieją, że coś zmienisz.
9
126 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 14 lat temu
Na ulice wychodzą pokraczne dziwadła,jakby ktoś się wyrzygał na dzieła Picassa - ja zmieniłbym choćby to..albo wywalił wszystko a zostawił np: Nie chciałeś być pszczołą, a tym bardziej żyć w ziemi.Będziesz dalej pstrykał, z nadzieją, że coś zmienisz -tymczasem pozdrawiam
ogród 14 lat temu
Pszczeli projekt stolicy tutaj przedstawiłeś. Jeżeli pokazały się szczury, najlepiej złowić je podstępnie do pułapki grą na fujarce. Może zadziała, u nas w ogrodzie zadziałało.)))
JKZ007 14 lat temu
Do Takietam:) Wiesz , wiersz jest o życiu i moim mieście, a piękne słowa nie zawsze do niego pasują i nie zawsze konieczne są w poezji. To takie widzenie i nic ponadto. Może się nie podobać. Pisuję różne teksty, więc i takie które maja tylko piękne słowa, ale i takie które ich nie mają, bo jak każdy normalny ( za takiego się uważam , może błędnie heh:) widzę 2 strony medalu:) My tylko pstrykamy ,a pszczoły robią swoje - metodycznie, a to,że w przyrodzie są pożyteczne nie przeszkadza znaleźć negatywy w w wyobraźni, choćby na zasadzie przekory:) Dzięki za komentarze.Pozdrawiam
ajw 14 lat temu
wolę być pszczółką, bo one przynajmniej bzykają ;)
tamara 14 lat temu
Przedstawiłeś zdradziecki system zaczynając od pierwszego symbolu jakim jest podarunek moskali. Ajw napisała -wolę być pszczółką- biorę to jako naiwny żart.Czuję,że tu jesteśmy tylko tym marnym woskiem. A kto wybiera miód? Kojarzy mie się tylko jedno: wasze ulice,nasze kamienice. JKZ- świetna konkluzja.Pozdrawiam.
stef 14 lat temu
FENOMENALNE!!!Tym bardziej,że ponadczasowe i nie o jednąstolycę chodzi.Dzięki JKZ
ragab 14 lat temu
pszczoły ciągną do miodu a szczury do przodu ;)
JKZ007 14 lat temu
Dzięki dla tych którzy też coś w tym widzą:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie