Przerysowana chwila

O szczęściu
ulotna nie chce stać się przyziemna
składa bukiety przydrożna wena
na przekór słotom ze zwiędłych liści
te ciepłokrwiste z prośbą by ziścić

własne marzenia soczyściej splatać
żeby powstała z jarzębin chata
a z tych zamglonych odcinać końce
i niech polecą za złotym słońcem

perły płynące w pajęczej sieci
wrzosy przebłyskiem jesiennie kwiecić
i w świergot ptaków ubierać magię
zanim utonie w codziennym bagnie
8
81 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
Gizulka jesteś niezawodna Heh:)Pozdrawiam
takietam 12 lat temu
sieć pajęczą zamotałeś,fakt przerysowałeś
flauta 12 lat temu
a nie szkoda pięknych chwil na przerysowywanie?
JKZ007 12 lat temu
dla mnie piękne chwile wyglądają tak jak te:) i warto je rysować w swojej pamięci, a z czasem są przerysowane, bo pamięć samoczynnie wyklucza te gorsze momenty:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie