Nierealnie bukolicznie

kiedy zaginasz wyobraźnię
po wstęgach polnych dróg
i przydrożnych wierzb
widzisz kobietę na polu
patrzy
z miłością w oczach
przytula dziecko do piersi
wystającej zza białej koszuli
otacza ją zaorana równina
mała chałupa jest światem
a niebo gra obłokami
z lecącym bocianem
niczego nie brakuje
szczęśliwie toczy się czas
bezpiecznie zastygły
w bursztynowej przestrzeni
19 10
197 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Żywy skansen, co? ;))
JKZ007 13 lat temu
nie marzenie przy porannej kawie heh:)
TeophilusLupus 13 lat temu
jakie marzenie?? to chyba jasne, że jak ktoś pisze o moim życiu to daję plusa :)
janko_muzykant 13 lat temu
wszystko ładnie, miło się zrobiło, co więcej - nawet w kilku momentach język zagrał wirtuozersko, litera postawiona została tam gdzie powinna, za tą, za którą powinna stać, bo gdyby nie... ale muszę Ci Jarku powiedzieć, że nie znoszę, gdy zwrotu /nic nie brakuje/ używa się w zastępstwie zwrotu /niczego nie brakuje/. Jemu nic nie brakuje, temu miejscu nic nie brakuje - ok, ale niczego tu nie brakuje, niczego nam nie brakuje. Niczego...Nietzschego
JKZ007 13 lat temu
Dzięki Jasiu:) Wreszcie ktoś staje na wysokości zadania- do boju Cpt. John the Musician- stawiaj żagle pod wiatr.
takietam 13 lat temu
tak z Chełmońskim ale bez tej bursztynowej przestrzeni
Beatrice 13 lat temu
Very nice...
JKZ007 13 lat temu
Kasuję wypowiedzi maniaków:)
C
cenica15 13 lat temu
W wyobraźni malarza powstaje obraz, w wyobraźni poety wiersz. Ten utwór jest bardzo plastyczny, wyraźny przekaz powoduje chęć sięgnięcia za pędzel. Jest sielsko, idyllicznie, a tak przecież miało być?
DESSA 13 lat temu
czas bezpiecznie zastygły.....
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie