Czterolistna koniczyna

O życiu
cierpliwie wpatrzeni w nasze twarze
stajemy co dzień odbici w lustrach
on się ogoli bez zbędnych wrażeń
ona czerwienią ubarwi usta

rysa po rysie zmarszczka po zmarszczce
już zapomniane ale gdzieś drzemie
szampan z truskawką nocne latawce
i jak to było scałować ciebie

tak chce wyskoczyć pokrętne nosem
wpuszcza gorączkę w stygnące trzewia
kropla po kropli w schłodzoną rosę
spływa już ciepło zaczyna śpiewać

wciąż układamy swoje wspomnienia
z zielenią patyny przykryte mgłą
leżą na półkach w różnych odcieniach
puszyste gołębie podobne snom
13
147 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 12 lat temu
wszystkiego co najlepsze Jarku :)
Lady Ann 12 lat temu
Mistrz w każdym calu, to już nudne :)
olo78 12 lat temu
Bardzo piekny wiersz :-) na duży plus
Helen 12 lat temu
mmmm miło się czyta:)
takietam 12 lat temu
lubię gdy barok trąci rokokowo miszczu
JKZ007 12 lat temu
wszystkim, którzy tu zajrzeli lub zajrzą życzę wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia i pięknych wspomnień nie tylko z nich:)
Beatrice 12 lat temu
Wszystkiego najlepszego i samych pomyślnych wiatrów w Nowym 2014 Roku, Jarku :-) udanego Sylwestra! Pozdrawiam :-)
rapsodia38 11 lat temu
piękny wiersz
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie