Pomiędzy Blaskiem a Cieniem

Mitologia
w blasku tak żywym gdy po burzy
kiedy w tle słońca cichną zmysły
dusza w zapachu ciekłej róży
zawiesza rozkwit w zaświat senny

obłoki miękkie jak pastele
w błogim spokoju hojne biele
pejzaż tęczami złotej rosy
w błękitach żywych anioł ściele

tysiąc symfonii lśni jak rzeka
liryczna radość głębie wzrusza
w komnacie szczęścia sferach uczuć
olimp ambrozji czerpie dusza

nagle czas zbliża ziemskie dzwony
głosy oddechu budzą zmysły
świt mroku ścisza harfy dźwięki
w wzbudzonej duszy słotne drżenie

wymianą wdechu przeznaczenia
w głębi sentencji brzmi zwątpienie
czy lepiej w cieniu tkwić w Tantalu
czy w blasku słońca być Syzyfem
==============================
Józef Tomoń
5
46 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tamara 14 lat temu
czy lepiej w cieniu tkwić w Tantalu?? olimp ambrozji czerpie dusza?? Dużo napisane,ale to takie blablabla. Tu nie ma za grosz logiki. I gramatyka kuleje.
ajw 14 lat temu
masz swój indywidualny, rozpoznawalny styl :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie