PŁATKI ŚNIEGU

z ciemnej chmury życia
niczym w białej ciszy
w przypływie głębin
zsypującej do naczyń
napór bezwolny

fruną przez przestrzeń
światła
obnażone myśli
przechodniów

noszone uniesieniem
w promieniach oczu
łagodnie opadają
w objęcia jedności

roztapianej nieustannie
łzawiącymi przeobrażeniami
rozwiązłości
w pierwszym oddechu

wiosny............
13 2
87 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Józef Tomoń 14 lat temu
Dzięki ;] życzę miłego Weekendu.....Pozdrawiam;];]
takietam 13 lat temu
obnażone myśli przechodniów taka konfrontacja była by ciekawa
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie