Noc Kupały

Uplotę Ci wianek

z mych marzeń i snów,

dołączę swe imię, byś odnaleźć mnie mógł.



Uplotę Ci wianek

z mych myśli i trosk,

dorzucę wspomnienia, przygnane przez los.



Uplotę Ci wianek

z mojego serca i rąk,

zwiążę go sznurkiem, byś nie zgubił drogi w labiryncie mąk.



Uplotę Ci wianek

i oddam go szczerze,

byś wziął go w swe dłonie, a woda me lęki zabierze.



Uplotę Ci wianek

i puszczę po rzece,

by zadość uczynić Kupale.



Jak kwiatu paproci, Ty będziesz szukał go w lesie

Nie znajdziesz i krzyk się echem poniesie.



A on, mamiony przez nimfy, przypłynie

W brunatnych rzeki odmętach, nie zginie.



Twe serce, jak kompas

wskazuje mu drogę.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie