Noc marcowa

Melancholia
W nocy marcowej ciepło się wkrada
Zmierzch jeszcze szybki do granatu
A mnie się pomysł w głowie układa
Słowo po słowie mozolnie po trochu.

Taras zacisze daje w ciemności
W oddali słychać stukot pociągów
Za chwilę w oknach światło zagości
Więc opowiadać pozwól.

O pięknych kwiatach co wyszły z ziemi
O parkach wtulonych w siebie
O tych co nie ma już miedzy nami
I o tym że nie ma też Ciebie.

autor Iwona Derkowska wsz.pr.zastrz.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie