Świat

mam świat
położony na płaszczyźnie
określonej dźwiękiem

mój świat ogranicza skończoność
roztarta na powierzchni
której krańcem są antypody

spadam tam
i przepadam

uparcie twierdzę
ze ziemia jest okrągła
więc nie dbam o następstwa
nieprzemyślanie stawianych kroków

gdzieś ludzka nieświadomość
przytaknęła prawdzie

mój świat stał się czyimś
nieumyślnie popełnionym błędem
7 0
37 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie