Patrzyłeś na mnie

patrzysz na mnie tak jakoś dziwnie
przestaliśmy się rozumieć
zachwycać tym samym wschodem słońca
układaliśmy kiedyś w podobny sposób nasze myśli
w objęciach zamykaliśmy strach
już nigdy nie będzie tak

jestem taka odrętwiała
zamarznięta
brakuje mi ciepła

starłam papierem ściernym ciało
niech krwawi słabość fizyczna

patrzysz na mnie tak jakoś inaczej
przestaliśmy się kochać
zachwycać czystą pościelą
zbrudziłeś mnie tymi innymi

kochanie…
10
81 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
To taki stary wierszyk , wyciągnięty z szuflady ...
duch44 13 lat temu
za długo leżał w niej:)
Tigerka 13 lat temu
Piękny wyciskacz łez...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie