Nieistotnie

nieistotnie
tak pachniały twoje ramiona
zmęczone moją obecnością
byłabym bliżej
gdyby nie ta odległość

ja w twoich ramionach
uciekałam przed północą
czas zabijał stopniowo
moją ozłoconą karocę
odchodzę

skosztowałam
zakazanych myśli
pragnień

skosztowałam
wolności i zniewolenia

oswobodziłam te natchnienia
z żądz

i ze spełnienia...
10 1
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 13 lat temu
i jak Ci teraz?
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie