Mój Sąd
Ofiaruje Tobie Panie Mój
Odtąd każdy dzień
Stanę obdarta z zamysłów
Niech me myśli
Już nie wodzą na pokuszenie
Niech moje ciało zamkną w trumnie
Niech nie otwierają powtórnie
Chcę na Sądzie adwokata
Tylko go jakoś ubierz
Bo ja nie wiem
Czy coś sobą reprezentuję...
Odtąd każdy dzień
Stanę obdarta z zamysłów
Niech me myśli
Już nie wodzą na pokuszenie
Niech moje ciało zamkną w trumnie
Niech nie otwierają powtórnie
Chcę na Sądzie adwokata
Tylko go jakoś ubierz
Bo ja nie wiem
Czy coś sobą reprezentuję...