Katharsis

niech spadnie deszcz na te pustynie
przyniesie spragnionym orzeźwienie
otworzy umysł na dzieła wielkiego mistrza

niech spadnie deszcz na to pustkowie
zaczną rodzić w popłochu swoje potwory
w końcu wyjdzie na zewnątrz zazdrość i pogarda

nadejdzie apokaliptyczna katharsis
ubierzemy ją w same obrzydliwości
cóż mamy do zaoferowania

skulona pod krzewem ognistym dusza
poszłaby znowu na Golgotę
tak potrafimy dostrzec boskość

dał nam Bóg Siebie w takiej marności
pobłogosławił to ubóstwo
a my...

jak zamotani między cierniami
ledwie ukłuję
uciekamy...
9 3
77 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

duch44 13 lat temu
powiem tak znakomite to jest po prostu jakby tysiac lat pisała wiersze
gizela1 13 lat temu
duszku masz rację:))))
gregorsko 13 lat temu
to jak opowiadanie które można czytać bez końca :-)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie