***

nie mogę nigdzie przejść
nie mieszczę się

jestem przebita włócznią
blokuje w drzwiach

nie mogę nigdzie przejść
wszędzie zimno

nie rozumiem dlaczego
pomimo i na przekór
chcę jednego

zawsze wierzyłam w sens czekania
uporczywie wybieram cele nietrudne do zdobycia
przerasta jednak fakt
że zwykłe czasami bywa zbyt wyniosłe

tak trudno szukać
kiedy nie znalazłam samej siebie
w lustrze...
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Jan Tkacz 12 lat temu
Patos zabił ten wiersz, a może nawet nie to, jakaś taka nieporadność tu się wkradła, czuć wtórność, która kładzie te wersy na beton.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie