Wiersz paradoksalny

Od siebie
Bywa, że długa krótka chwila.
Milczenie co najwięcej mówi.
Łzy suche.
Głośna cisza.
Krzyk niemy.
Śmierć, co budzi do życia.
Najmniej ważne najważniejsze.
Szczęśliwe nieszczęście.
Bóg tak wielki, że Go nie widać.
A chce zamieszkać ludzkie serce.
8 3
72 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 12 lat temu
szczęśliwe chwile są w nieszczęściu :)
Helen 12 lat temu
Ładnie:) pomysłowe:)
Beatrice 12 lat temu
Kiedyś, na początku swojego pisania też coś podobnego skrobnęłam: ''Punkt Widzenia -
można patrzeć i nie widzieć,
być i nie być jednocześnie,
mieć rozum i nie pojmować,
czemu dzień kończy się wcześniej,

niewidomym być, lecz widzieć,
czucia nie mieć, ale czuć,
być na ziemi, będąc w chmurach,
szyjąc, jednocześnie pruć,

budując coś, wszystko niszczyć,
mając wszystko, nie mieć nic,
będąc wszędzie, nie być nigdzie,
dbać, nie dbając o czyjś byt,

być daleko, będąc blisko,
razem być, chociaż oddzielnie,
można włożyć kij w mrowisko
samemu, choć nie samodzielnie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z celowości zestawień typu: niemy krzyk, zimny ogień, itp. choć osobiście uważam, że w przeszłości stosowane były przez wielu poetów, przez co dzisiaj stały się troche oklepane.

Pozdrawiam :-)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie