Zadziwienie,
odjęło mi mowę.
Wszystkie zmysły uśpione.
Stoję pośrodku świata,
który gna coraz prędzej.
I wciąż dookoła się kręci.
A ja w zupełnym bezruchu.
Poruszyć się nie mam chęci,
by wdepnąć w malakser zdarzeń.
Wolę tkwić w własnym wymiarze.
odjęło mi mowę.
Wszystkie zmysły uśpione.
Stoję pośrodku świata,
który gna coraz prędzej.
I wciąż dookoła się kręci.
A ja w zupełnym bezruchu.
Poruszyć się nie mam chęci,
by wdepnąć w malakser zdarzeń.
Wolę tkwić w własnym wymiarze.
14
2
92 odsłon