Beznadzieja

Smutne
W szarych resztkach mojego życia,
sensu nie mogę znaleźć.
Szukam po dniach w których pustka,
jak kieszeń dziurawa prześwieca.
I nie wiem czy iśc dalej,
czy stanąć jak zegar zepsuty.
Niby koszmarny sen,
skrada się dzień...
I łza którą ocieram z twarzy.
Boję się, że odejdę
z górą niespełnionych marzeń. 1992r.
4
22 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie